Turystyczne Ciekawostki

Ciekawe miejsca w górach nad morzem i jeziorami

Noclegi w Polskich Górach Tatrach i Beskidach

The Tatra Mountains offer a great mix of authentic culture, warm hospitality and a wide range of winter sports. The oldest settlement in the High Tatras is Smokovec, which has grown over the years into a lively small town and the perfect base for a fantastic week trying a host of the most popular winter sports, including downhill skiing and snowshoeing. We will also visit Zakopane, across the border in Poland, to experience this unique high mountain atmosphere and have a go at dogsledding. Add to that a visit to nearby thermal pools and you have the perfect way to experience winter at its best. See  Clients’ Reviews about: This was my second trip with Exodus and whilst I enjoyed the itinerary and companions of the first trip the guide at times was useless. I am however glad that this didn’t put me off using Exodus again as Erik, our guide for the winter activities trip, was no less than exceptional. The activities were fun and well co-ordinated and were at times juggled by Erik to ensure we had the best experience possible. .. Another great winter activity holiday.  We were blessed with lots of snow, a great group and a good leader noclegi szczyrk.  For the beginner it is an ideal holiday to try a little of each activity and then decide which activity you prefer before going the whole hog and booking a longer holiday with one activity, ie dog sledding. .. A brilliant holiday with a fantastic guide and good bunch of people (solo trip).  The accommodation (Penzion Michael) was modern, clean and comfortable with really good food.  All the activities were enjoyable and of a good length to get to grips with if a complete beginner, or simply to enjoy it if already capable.  The only reason I did not give the trip 5 stars is because we had a freak warm spell (around zero Celsius) which did impact on the holiday to some extent! This is the first holiday where by the end, I have actually not been content to leave for home.  I just wanted to stay there!  Overall, a really enjoyable trip that I would happily do again!  ..I suggest taking a compact camera that you can use on the ski slopes and will fit inside a coat pocket.  Take snack bars, such as fruit and nut bars, for when out on the activities. Beside learning a few Slovak words (please, thank you, yes, no, etc.) I would suggest either learning or taking a little booklet of words to help with food menus.  While our guide was really excellent in helping us decipher the menus (some were sort of in English), it was perhaps unfair on him when going round everyone helping out!  A few Polish food words would also be of use on the day visit to Poland…. I suggest about €200 spending money. Clothing wise, it was a bit windy on a couple of days so a ski jacket that zips right up and with a close fitting hood would be good.  However, on the other days layering is needed (I got quite warm doing the cross-country skiing).  But then again, we did have a warm weather spell while we were there!  Sounds obvious but, I suggest taking gear for cold weather with items that can be taken off as required.

Reklamy
Dodaj komentarz »

Zwardoń w beskidach, jako ciekawe miejsce na wypoczynek z odrobiną adrenaliny ;)

Zwardoń to do niedawna rzadko odwiedzana, w porównaniu do innych sąsiednich miejscowości turystycznych, atrakcyjny przygraniczny ośrodek turystyczny. Zwardoń położony jest na zachodnim skraju Beskidu Żywieckiego, w województwie śląskim, przy Przełęczy Zwardońskiej. Tuż obok znajduje się  masyw Sołowego Wierchu (848 m npm), Rachowca (954 m npm), Beskidu Granicznego (863 m npm) i Skalanki (867 m npm), zaś Zwardoń leży pomiędzy nimi.

Pamiętam mój pierwszy przyjazd do tego miasta, kilkanaście lat temu zimą. Wypoczywałem właśnie, spędzając aktywnie czas na nartach w Szczyrku, i któregoś dnia, nie pamiętam już teraz dlaczego, czy to z powodu jakiegoś drobnego urazu, który spowodował,że warto było jeden dzień odpocząć od jazdy na nartach, czy też z powodu gorszej pogody (jedyna gorsza pogoda, która mogła mnie skłonić do odstawienia nart pod ścianę, to był padający deszcz), w każdym razie tego dnia postanowiliśmy pojechać autem pozwiedzać okolicę. Wybór padł na Zwardoń, o którym słyszałem, na który co chwila trafiałem czytając różne przewodniki. Jak pomyślałem tak zrobiłem, wsiedliśmy w auto, i już po kilkudziesięciu minutach jazdy od Szczyrku, powoli zbliżaliśmy się do tych okolic. Po drodze minęliśmy Wisłę, do której dojechaliśmy przez przełęcz salmopolską. Zjedliśmy obiad w uroczym pensjonacie – restauracji, oferującej noclegi z wyżywieniem przy przełęczy, w parku krajobrazowym. Już jadąc w stronę Wisły, mijając coraz to kolejne wzniesienia i zjazdy, kręte serpentyny, wydawało mi się że droga jest co najmniej trudna… Nic bardziej mylnego! Trudno to zrobiło sie dopiero w okolicach Zwardonia! Co prawda piszę o stanie sprzed kilkunastu lat, wybudowano teraz wiele nowych i poprawiono stan starych dróg, jednak wzniesienia, serpentyny, i jazda jak nam ludziom z nizin wydaje się, „na skraju przepaści”, musiały pozostać na swoim miejscu. W końcu bogatsi o tę adrenalinkę, dojechaliśmy do miasta… Jednak miasta to za wiele powiedziane! Wydało nam się że to wieś jakaś, mało tego, jakaś kura przebiegła nam przed samochodem w mieście! Pusto wszędzie i głucho, cofnęliśmy się nieco, by podjechać autem pod wyciąg, a to nie takie proste, bo droga zaśnieżona, zalodzona, woda po niej płynie i jest ostro pod górę. Miałem wtedy w aucie opony Michelin Alpin, od tamtej pory zawsze wszystkim znajomym mówię że to najlepsze opony… Dojechaliśmy pod samą kasę, a tam żywej duszy nie było, żadnego samochodu, okazuje się że to nie sezon jeszcze, i do tego brak śniegu w jakichś tam partiach stoku.. Trudno, pooglądaliśmy wszystko, pochodziliśmy, nic nie zjedliśmy, już nie wiem dlaczego, ale chyba po prostu nic akurat tam gdzie szliśmy nie było otwarte. Wróciliśmy do Szczyrku, ani zawiedzeni, ani jakoś negatywnie nastawieni, po prostu bogatsi o jeszcze jedno doświadczenie, i jeszcze jedną można rzec ekstremalną przygodę, która nie zniechęciła nas nawet, by za rok czy dwa, spędzić ze znajomymi sylwestra w Zwardoniu.. Ale o tym już w innym wpisie. W każdym razie polecam na wypoczynek Beskidy, z obowiązkową wycieczką do Zwardonia!

ZWARDON-MAPKA-TURYSTYCZNA-MIESCOWOSCI-OBOK-WISLA-SZCZYRK

Położenie Zwardonia

Dodaj komentarz »